Analiza

KONFLIKT (Część 1)

Temat SUKCESJI ma już wiele opracowań. Od sukcesji rodzinnej, przez założenie Fundacji Rodzinnej, po różne formy rozstania – sprzedaż do funduszu czy inwestora branżowego.
Wiele firm ma gotowe rozwiązania. Właściciel może znaleźć wiedzę i wybrać to, co uważa za najlepsze.

A kto wspiera Właściciela, gdy pojawia się KONFLIKT? Czy nie macie wrażenia, że to właśnie wtedy Właściciel jest SAM?


Postanowiłem w kilku postach napisać o tej samotności. Zaczynam od „helicopter view”:

5 Faz Rozpadu Relacji – Perspektywa „Ostrożnego Partnera”

1. Faza Bezpiecznego Podziału (Zaufanie)
👉 Dynamika: Na początku jest super. Ty pilnujesz „tyłów”, procedur i stabilności, a Twój wspólnik (Alfa) bierze na siebie ryzyko i walkę na froncie. Ufasz mu. Jego energia napędza firmę, a Twoja rozwaga ją chroni.
💬Przykład: „Ja dbam, żebyśmy nie zbankrutowali, On dba, żebyśmy rośli”.

2. Faza Narastającego Dyskomfortu (Lęk)
👉 Dynamika: Skala biznesu rośnie, a z nią ryzyko. To, co kiedyś było „odważne”, teraz wydaje Ci się „szalone”. Zaczynasz czuć, że Twój głos rozsądku jest traktowany jako „hamulec”. Boisz się o firmę, spokój i majątek prywatny.
💬 Przykład: Każda nowa inwestycja sprawia, że nie śpisz w nocy, podczas gdy Wspólnik chce brać kolejny kredyt.

3. Faza Izolacji (Samotność w Partnerstwie)
👉 Dynamika: Alfa zaczyna podejmować decyzje nad Twoją głową, bo „Ty i tak powiesz nie”. Czujesz się pomijany we własnej firmie. Wycofujesz się, co wspólnik odczytuje jako brak zaangażowania. Dla Ciebie to mechanizm obronny przed stresem.
💬Przykład: Dowiadujesz się o nowej inwestycji „z ekspresu do kawy”, a nie od Partnera.

4. Faza „Złotej Klatki” (Paraliż)
👉 Dynamika: Chcesz, żeby było „tak jak dawniej”, ale wiesz, że to niemożliwe. Czujesz się winny, że nie nadążasz, ale masz żal, że Twoje doświadczenie i ostrożność są dziś wyśmiewane. Boisz się zmiany, ale trwanie w tym układzie Cię niszczy.
💬 Przykład: Myślisz: „Gdybym odszedł, wszystko by się zawaliło… ale jeśli zostanę, ja się zawalę”.

5. Faza Pragnienia Wyjścia (Szukanie Rozwiązania)
👉 Dynamika: To moment, w którym szukasz kogoś, kto wejdzie między Was. I tu pojawia się problem: kto to ma być?
🔸Prawnik? Żeby walczyć na paragrafy i pozwy?
🔸”Twój CFO”? Który albo nie będzie miał dostępu do danych, albo zostanie zdominowany przez Partnera Alfa?
🔸”Twój COO”/Handlowy? Który na 99% zrezygnuje po tygodniu, maks miesiącu?

Kto pomoże Ci odzyskać godność i sprawiedliwie wycenić Twoje lata pracy? Szukasz kogoś, kto zrozumie…

💬 Przykład: Testujesz Prawników, CFO, COO i… szukasz „Wolfa”. Mediatora, który profesjonalnie poukłada rozstanie, byś mógł wreszcie odetchnąć.


Szanowni, zaproście do lektury moich postów Waszych znajomych. Jestem przekonany, że „epidemia KONFLIKTU” już jest z nami.


A jakie są Wasze doświadczenia? Czy w konflikcie faktycznie zostaje się samemu?