Analiza

KONFLIKT (Ciąg dalszy…)

„MEDIATORA szukam od zaraz!” 🧯

Wczorajszy post Wojtka Deja o „nierównym dostępie do informacji” od razu skierował moją uwagę na ten kluczowy element każdego biznesowego KONFLIKTU. 

Gdy rozmawiam z Właścicielami o trudnych sytuacjach w ich firmach rodzinnych, zazwyczaj mam przed sobą tych „pasywnych udziałowców”. Wspominałem o nich wcześniej: zdominowani przez „Samców Alfa”, pozbawieni decyzyjności, po ludzku sfrustrowani. 

Wojtek ma świętą rację. Bez dostępu do informacji trudno o merytoryczny dialog, o prowadzeniu „wojny” nie wspominając. Zadam więc kilka pytań, które u pasywnych Właścicieli układają się w powtarzalny schemat: 

1️⃣ Jaka jest Twoja wiedza o realnych prawach Właściciela i organów firmy? 

2️⃣ Kim właściwie jesteś w strukturze? Udziałowcem, członkiem RN, czy członkiem Zarządu? 

3️⃣ Jakie informacje powinieneś otrzymywać w swojej roli, a jakie dostajesz w rzeczywistości? 

4️⃣ Czy „aktywny Właściciel” w ogóle dzieli się danymi? Jakiej są jakości i wiarygodności? 

5️⃣ Czy Twoje żądanie wprowadzenia niezależnych osób ma szansę na realizację? I jak długo taki człowiek wytrzyma w Waszym konflikcie? 

Mógłbym tak pytać bez końca… 🤷‍♂️

Wniosek? Nie mając twardej WIEDZY, masz związane ręce do rozmowy. Bo druga strona: • Zaatakuje Cię operacjami i wykończy „doświadczeniem”. 

• Sama nie znając przepisów, będzie krzyczeć: „nie, bo NIE!”

• Zatrudni korporacyjnego prawnika i wtedy wojna przeniesie się na inny (bardzo drogi za godzinę) poziom. 

Co z tym zrobić? 🤔

Zamiast iść na noże, gorąco namawiam do szukania MEDIATORA. Kogoś, kto wejdzie do firmy niczym Winston Wolf z Pulp Fiction, ze stoickim spokojem opanuje chaos, wysłucha obu stron bez oceniania i pomoże ułożyć bezstronny plan wyjścia z klinczu. W firmach właścicielskich i przy tematach sukcesyjnych to często jedyny ratunek przed katastrofą. 

Jestem pewien, że pomimo emocjonalnego oporu, profesjonalna mediacja to NAJLEPSZE rozwiązanie. 

A jak to wygląda w Waszych rewirach? Droga sądowa czy chłodna głowa i mediator? ⚖️ Prawnicy, doradcy, bankierzy – jak często udaje się Wam przekonać skonfliktowane strony do okrągłego stołu, zanim spłoną mosty? 👇 Zapraszam do dyskusji!